Peregrynacja ikony MB Częstochowskiej u Św. Karola Boromeusza w Żyrardowie

5 WRZESIEń 2016
admin

Ikonę do kościoła z parafii Matki Bożej Pocieszenia przenieśli mężczyźni – mężowie i ojcowie. Uroczystej Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył i słowo Boże wygłosił bp Wojciech Osial. Przy stole eucharystycznym za parafian modlili się także ojcowie bernardyni Ekspedyt i Samuel, którzy od środy w parafii głoszą misję święte.

Panią Częstochowską na początku Eucharystii przywitali reprezentanci parafii i ksiądz proboszcz. Zarówno małżonkowie, jak i ks. proboszcz prosili Czarną Madonnę, aby czuwała nad rodzinami, wspierała słabych i uzależnionych, uzdrawiała chorych i podtrzymywała zniechęconych.

O chorych, smutnych, dręczonych nałogami, cierpiących z powodu grzechu najbliższych mówił w homilii także bp Osial. – Pewnie wśród nas jest ktoś chory, komu brakuje sił, kto prosi o zdrowie, kto zmaga się z nałogiem, kto cierpi z powodu straty bliskiej osoby. I choć czujemy się niegodni i grzeszni, mimo to ślemy nasze modlitwy do Maryi. Przychodzimy do Niej jako grzesznicy połamani i poranieni przez grzech, głęboko wierząc, że Ona może uczynić cud – mówił biskup. Kaznodzieja dał jasną odpowiedź, co należy zrobić, aby taki cud mógł mieć miejsce. – Maryja, przychodząc do nas, liczy na to, że coś zmienimy w swoim życiu. Wtedy będzie cud. Hasłem nawiedzenia są słowa: „Oto Matka Twoja”. Te słowa Pan Jezus wypowiada na krzyżu. To jest wielki znak. Otrzymujemy Matkę pod krzyżem. I tak, jak Ona, musimy stać pod krzyżem i od Niej uczyć się patrzenia, odkrywania i rozumienia tego krzyża, który czyni cuda. Krzyż to pokora, służba, wyrzeczenie się samego siebie. To jest droga do cudu. Krzyż jest ciężarem. Nie ma lekkich krzyży, ale to jest droga do cudów – przekonywał bp Osial.

Podczas Eucharystii dziekan żyrardowski ks. Adam Bednarczyk odczytał list od Ojca Świętego Franciszka, napisany do diecezjan z okazji peregrynacji. Po Mszy św. w parafii rozpoczęło się czuwanie przy ikonie. Jako pierwsze straż przy Matce Bożej zaciągnęły koła różańcowe.

Tekst i zdjęcia dzięki uprzejmości redakcji łowickiej „Gościa Niedzielnego”.

Więcej o wydarzeniu znajduje się na stronie lowicz.gosc.pl

Podobne