39. W zdrowym ciele…

10 MARZEC 2007
admin

Po przebraniu się w stroje reprezentacyjne zasiedliśmy na trybunach, czekając na nasz mecz. W między czasie przyjechał biskup ordynariusz, którego gorąco przywitali wszyscy przebywający w hali. Nasze spotkanie miało być rozegrane przed wielkim finałem. Mecz rozpoczął się o wyznaczonej porze. Zagraliśmy przeciwko drużynie składającej się z zawodników drużyn, które zajęły miejsca od 5 do 8. Nie było łatwo, młodzi chłopcy widać rzetelnie trenowali, ponieważ na 8 min spotkania klerycy oddali tylko 3 strzały z czego 2 w światło bramki ( mieliśmy słupek ). Walczyliśmy z całych sił, niestety ulegliśmy naszym młodszym kolegom 0 : 2. Mecz przebiegał w atmosferze fair – play, pomimo porażki schodziliśmy z boiska z uśmiechem na twarzach.

Mamy nadzieje, że w przyszłym roku zagramy nie jako goście, ale jako uczestnicy, mając możliwość pokazania, że sport w naszym seminarium stoi na wysokim poziomie. Na koniec zostały rozdane puchary i dyplomy. Każda z drużyn coś dostała, my dostaliśmy dyplom za udział i pamiątkowe medale. Po błogosławieństwie księdza biskupa wszyscy rozjechali się do domów.

Podobne