Dzieci z parafii Nieborów odebrały obiecaną nagrodę

20 LISTOPAD 2017
Łukasz Antczak

18 listopada 2017 r., wg kalendarza liturgicznego w dzień wspomnienia bł. Karoliny Kózkówny, grupa kilkunastu uczniów ZPO w Nieborowie udała się na pielgrzymkę do sanktuarium Matki Bożej w Licheniu. Wyjazd zorganizowany został przez ks. Grzegorza Ziąbskiego, proboszcza parafii Matki Bożej Bolesnej w Nieborowie. Wyjazd był nagrodą za uczęszczanie na październikowe nabożeństwa różańcowe.

W ten chłodny i wietrzny dzień dzieci wraz ze swoimi opiekunami (rodzicami, dziadami, rodzeństwem), katecheta Piotr Sumiński i pani organistka Amy Madeja wyruszyli w drogę, by pokłonić się Matce Bożej Licheńskiej. Niektórzy mali uczestnicy tej wyjątkowej wyprawy w Licheniu gościli kolejny już raz.
Zanim pielgrzymi stanęli przed wizerunkiem cudownego obrazu, zatrzymali się w lesie grąblińskim. Tam mogli zwiedzić miejsce, gdzie objawiała się Matka Boża pasterzowi Mikołajowi Sikatce. Znamienny jest także fakt, że kilka lat wcześniej Tomasz Kłossowski – żołnierz napoleoński w tym właśnie lesie zawiesił wizerunek Najświętszej Maryi Panny z białym orłem na piersi. Wydarzyło to się w 1884 r.

Pątnicy zwiedzili również Kaplicę Białą, w której umieszczono kamień z wyrzeźbionymi śladami stóp, aby symbolicznie upamiętnić objawienia Przenajświętszej Panienki oraz klasztor sióstr anuncjatek. W Licheniu oczom dzieci ukazała się olbrzymia budowla tamtejszej świątyni. Ci, którzy widzieli bazylikę po raz pierwszy, nie mogli wyjść ze zdumienia nad jej bogactwem i wielkością. Bardzo duże wrażenie na dzieciach wywarły także tamtejsza Golgota i Kościół św. Doroty.

Wszyscy uczennicy pielgrzymki wzięli udział w Eucharystii. Była także możliwość skorzystania z Sakramentu Pokuty. To był dobry czas, aby pokrzepić ducha, poznać historię miejsca, zwrócić swoje oczy ku Bogu, wspólnie się pomodlić, spędzić razem czas, porozmawiać. Dzieci, nauczone na katechezie tajemnic różańca, mówiły je z pamięci, co wywołało uśmiech radości na twarzy księdza Grzegorza.

Wycieczka zakończyła się w godzinach wieczornych, kiedy to wszyscy jej uczestnicy, pełni radości i zadowolenia z owocnie spędzonego czasu, wrócili do domów.
Tekst i zdjęcia: Piotr Sumiński