Powitanie ikony MB Częstochowskiej w Wysokienicach

15 PAźDZIERNIK 2016
admin

Po Madonnę wraz z parafianami i ks. Wiesławem Wasińskim, wieloletnim proboszczem parafii, wyszedł pasterz diecezji bp Andrzej F. Dziuba. Wśród tłumu sporą grupę stanowili ministranci i strażacy. Nie brakowało też kobiet w strojach ludowych. Panią Jasnogórską na swoich ramionach nieśli ojcowie, matki, młodzież i strażacy. Po dotarciu do świątyni wypełnionej wiernymi wiele ciepłych słów powitania, poza ks. Wasińskim, wypowiedzieli także przedstawiciele rodzin, młodzieży i dzieci. Wszyscy u stóp Pani Jasnogórskiej składali na znak miłości piękne kwiaty – czerwone róże.

Uroczystej Eucharystii przewodniczył i słowo Boże wygłosił bp Dziuba. W homilii podkreślił, że dziś wzrok i serca zgromadzonych wpatrzone są w cudowny wizerunek. – Gdy patrzymy na Maryję, przychodzą nam wspomnienia, rodzą się refleksje nad życiem i pytania o przyszłość. Jesteśmy razem, ale i każdy z nas sam z bogactwem życia, z naszym pielgrzymowaniem. I dziś tu te dwa pielgrzymowania – nasze i Matki Bożej – się łączą – mówił biskup. W dalszych słowach homilii kaznodzieja podkreślał, że wizerunek Maryi pokazuje cudowną harmonię Matki i Syna. Pomaga zrozumieć, że Bóg potrzebował niewiasty, aby zejść na ziemię. – Bóg przychodzi do ludzi dzięki człowiekowi. Słowo stało się ciałem. Przedtem nikt Boga nie oglądał. Od tego momentu stało się to możliwe. Peregrynująca Maryja, Matka Boga, która spędzi z wami dobę, upomina się o swojego Syna. I tak, jak w Kanie, mówi: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Ona chce nas prowadzić do Jezusa. Ona podpowiada, że ważniejszy od Jej ikony jest ołtarz – mówił kaznodzieja.

Tekst i zdjęcia dzięki uprzejmości redakcji łowickiej „Gościa Niedzielnego”.

Więcej o wydarzeniu na stronie internetowej „Gościa Niedzielnego„.

Podobne