Zaproszenie Biskupa Łowickiego na uroczystość ku czci św. Wiktorii – Patronki Diecezji

19 PAźDZIERNIK 2009
admin
Łowicz, dnia 14.10.2009 r.
Moc wiary drogą do świętości

L.dz. 3222/2009

Zaproszenie Biskupa Łowickiego
 na Uroczystość ku czci św. Wiktorii – Patronki Diecezji

Drodzy Diecezjanie,
Dziewczęta i Chłopcy,

1. Wiara nadaje sens życiu

Zbliża się 11 listopada. Od kilkunastu lat tego właśnie dnia diecezja Łowicka obchodzi Uroczystość swojej Patronki – Świętej Wiktorii – dziewicy i męczennicy. Chciałbym spotkać się z Wami w Łowiczu w Jej święto. Chciałbym razem z Wami modlić się  o taką wiarę, jaka wypełniała serce świętej Wiktorii. Chciałbym modlić się z Wami o wiarę, by kochać wytrwale, do końca, tak jak ona. A wiara to wielki skarb. Skarb, za który należy dziękować, o który należy dbać,  i o który należy się do Boga wytrwale modlić. Wiara daje nam nadzieję na życie  po śmierci i to życie szczęśliwe. Pamiętacie z pewnością słowa Pana Jezusa: „każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki” (J 11,26).
Wiara jednak nie tylko otwiera nam nadzieję na szczęśliwą przyszłość, wiara nadaje sens teraźniejszości. Ten kto naprawdę wierzy inaczej żyje, inaczej mówi, inaczej myśli. Mówiąc inaczej myślę: mądrzej, głębiej, piękniej. Czymże bowiem jest żywa wiara jeśli nie przyjaźnią z Bogiem już tu na ziemi. A przyjaciel Boga, to ktoś niezwykły, ktoś żyjący na tym świecie, ale jakby nie z tego świata. Przyjaciel Boga to ktoś kto chce, kto bardzo chce, być świętym, kto chce żyć po Bożemu. Taka była św. Wiktoria.

2. Wierność miłości motywem męczeństwa

Nazywamy ją dziewicą i męczennicą. Męczennicą została między innymi dlatego, że chciała oddać swoje życie Jezusowi. Chciała się oddać do dyspozycji Stwórcy i Panu Wszechświata. Jednak ludzie żyjący obok niej mieli inne plany. „Zapomnij o Bogu” – mówili, „Nie przesadzaj. Nie warto”. Życie swoje oddaj na własność człowiekowi, jako żona i matka jego dzieci. To prawda, że powołanie do małżeństwa jest dobre i piękne. Ale bywają inne powołania. Bywają inne zadania, jakie Bóg stawia przed ludźmi. Tego nie chcieli, a może nie potrafili zrozumieć ci, którzy uważali się za jej przyjaciół. Ponieważ św. Wiktoria wiernie trwała przy pragnieniu wypełnienia woli Pana Boga, deklarowana wcześniej miłość młodego rzymskiego patrycjusza przerodziła się w nienawiść do niej i do Tego, któremu chciała poświęcić swoje życie. Została uznana za niewierną, gdyż w tym czasie bycie chrześcijaninem było zakazane przez cesarza rzymskiego, i ścięta mieczem za swoją wytrwałą postawę.  

3. Świętość zwycięstwem łaski Bożej

„Wytrwajcie w miłości mojej” (J 15,9) – słowa Jezusa, które były hasłem niedawno zakończonego Kongresu Eucharystycznego w naszej diecezji dobrze opisują św. Wiktorię i jej postawę. Wytrwała do końca, tak jak o to prosił i do czego wzywał w Ewangelii Jezus Chrystus. Do swoich uczniów mówił: „Wydadzą was na udrękę i będą was zabijać i będziecie w nienawiści u wszystkich (…) z powodu mego imienia. Wówczas wielu zachwieje się w wierze (…) Powstanie wielu fałszywych proroków i wielu w błąd wprowadzą, a ponieważ wzmoże się nieprawość, oziębnie miłość wielu. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony” (Mt 24, 9-13).
Z pewnością nasza święta Patronka przeżywała w sercu walkę: czy trwać przy obietnicy złożonej Bogu, czy zrezygnować z ideału jaki sobie postawiła?  Czy poddać się woli tłumu, czy iść za głosem Pana? Czy dać się zastraszyć cierpieniom i śmierci, czy zaufać miłości Boga?     Wytrwała do końca. Tajemnicą pozostanie ile w tym zwycięstwie, bo męczeństwo jest zwycięstwem; świętość jest zwycięstwem, ile było w tym zwycięstwie łaski Bożej, a ile hartu ducha młodziutkiej chrześcijanki. Święci powiadają: „wszystko jest łaską”. To znaczy wszystko jest darem Boga. On swoją obecnością pełną miłości, którą św. Wiktoria poznała dzięki wierze, dodawał sił i odwagi. Jego nieustanne: „Jestem z tobą” upewniało ją, że sił wystarczy. On był jej mocą. Z drugiej jednak strony, ta jego pełna miłości obecność napotkała na młodą dziewczynę, która wykształciła w sobie wytrwałość i męstwo. Miała ideały i była gotowa ich bronić. Bóg pomagał jej, a ona Bogu. Można powiedzieć, że świętość jest dziełem Boga, który napotkał człowieka pragnącego świętości.

4. Święty Franciszek z Asyżu i bł. O. Honorat

Przy tej okazji chciałbym przywołać postać św. Franciszka z Asyżu, który również w młodym wieku był pełen ewangelicznych ideałów i wytrwał do końca broniąc ich przed światem. Jego postać jest wam z pewnością znana. Wspominam ją z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że w tym roku obchodzimy 800-letnią rocznice ustnego zatwierdzenia reguły franciszkańskiej przez papieża Innocentego III. Po drugie dlatego, że Patronem naszej diecezji jest obok św. Wiktorii bł. o. Honorat Koźmiński – kapucyn – duchowy syn św. Franciszka.
Reguła, a więc sposób życia, jaki zaproponował św. Franciszek leży u podstaw powstania wielu zakonów i zgromadzeń. Wśród nich największe to: franciszkanie, kapucyni i bernardyni. Franciszek przejął się Ewangelią do głębi serca. Ufał Bogu jak dziecko. Wierzył, że skoro Ojciec w niebie dba o to, aby ptaki nie były głodne, a lilie i wszelkie kwiaty były przyodziane pięknem, to z pewnością nie zapomni o żadnym człowieku (por. Mt 6, 25-34).
Dziecięca ufność świętego Franciszka pociągała wielu młodych ludzi, którzy byli dla ówczesnego świata, tęskniącego za dobrobytem i zakochanego w dobrach materialnych, swoistym wyrzutem sumienia. Co ciekawe sam papież, Innocenty III, gdy wysłuchał po raz pierwszy św. Franciszka powiedział, że tak się nie da żyć. Nie zrażony tym św. Franciszek przez swoją wytrwałość sprawił, ze papież pełen wzruszenia zmienił zdanie. Nie tylko można tak żyć, ale nawet trzeba. Tak można by podsumować decyzję o zatwierdzeniu reguły franciszkańskiej przez Stolicę Apostolską.       

5. Zaproszenie na modlitwę i świadectwo wiary
    Moi Drodzy,

    Zapraszam Was wszystkich do Łowicza. Zapraszam dzieci wraz z rodzicami, zapraszam narzeczonych, zapraszam  małżeństwa. Szczególnie liczę na Waszą obecność dziewczęta i chłopcy.  Wierzę, że patronką Waszej młodości może stać się św. Wiktoria. Wytrwała i mężna dziewica. Przyjedźcie z Waszymi katechetami, aby  uczyć się tej ewangelicznej wytrwałości, która nie jest bezsensownym uporem, ale obroną takich wartości jak: wiara, czystość, uczciwość, prawdomówność, dobroć, honor.
    Uroczystą procesję z relikwiami naszej Patronki rozpoczniemy w kościele Świętego Ducha, o godzinie 10.00. Ulicami miasta przejdziemy do Bazyliki Katedralnej, gdzie zostanie odprawiona Msza Święta z udziałem zaproszonych biskupów. Naszym uroczystościom będzie przewodniczył kard. Józef Glemp – Prymas Polski
Do zobaczenia w Łowiczu.
 Wasz Biskup


Podobne