Głowno. Królowie zasiedli w bryczce
Po raz kolejny w uroczystość Objawienia Pańskiego ulice Głowna stały się drogą prowadzącą do Betlejem. Orszak Trzech Króli, który na stałe wpisał się już w kalendarz miejskich wydarzeń, zgromadził licznych mieszkańców pragnących wspólnie zamanifestować wiarę i radość płynącą z Bożego Narodzenia.
Inicjatorami barwnej procesji byli Wojciech Baleja oraz ks. Stanisław Banach, proboszcz parafii św. Jakuba, którzy po raz kolejny zaprosili głownian do wyjścia z kościoła i podążania za gwiazdą.
Świętowanie rozpoczęło się Mszą św. o godz. 12 w kościele św. Jakuba. Świątynia wypełniła się wiernymi, a Eucharystia stała się duchowym fundamentem dalszych wydarzeń. Podczas liturgii poświęcono kredę i kadzidło, które tego dnia wierni zabierają do domów, by oznaczyć je znakiem wiary i modlitwy. Po zakończeniu Mszy św. kapłani – na czele z dziekanem i proboszczem parafii – wraz z wiernymi wyruszyli w drogę, by symbolicznie poszukiwać Nowonarodzonego.
Finał wydarzenia rozegrał się w pobliżu altan nad zalewem Mrożyczka. Tam, w scenerii przypominającej betlejemską stajenkę, Mędrcy złożyli Dzieciątku swoje dary, a zgromadzeni wspólnie kolędowali, domykając symboliczny szlak objawienia. Nie zabrakło słów wdzięczności skierowanych do wszystkich, którzy zaangażowali się w przygotowanie orszaku – organizatorów, wolontariuszy, aktorów i służb porządkowych.
Więcej o wydarzeniu na stronie: lowicz.gosc.pl
Tekst dzięki uprzejmości redakcji łowickiej „Gościa Niedzielnego”
Zdjęcie: Wojciech Baleja