Bobrowniki. Wśród darów dobre uczynki
Kolorowe korony na głowach, śpiew kolęd i radosne oczekiwanie – tak w Bobrownikach świętowano uroczystość Objawienia Pańskiego. W parafii Matki Bożej Jasnogórskiej po raz pierwszy w historii zorganizowano Orszak Trzech Króli, który zgromadził całe rodziny i stał się wyrazistym świadectwem wiary przeżywanej wspólnotowo.
Wędrówka rozpoczęła się o 10.30 w nietypowym, ale bliskim mieszkańcom miejscu – sprzed jednego z lokalnych sklepów spożywczych. Stamtąd wyruszył barwny pochód, w którym nie zabrakło uczniów miejscowej szkoły podstawowej, ich rodziców, nauczycieli oraz parafian w różnym wieku. Nad całością unosiła się atmosfera radości i prostoty, a papierowe korony na głowach uczestników przypominały, że w tym dniu każdy może stać się królem, jeśli tylko pójdzie za Chrystusem.
Orszak dotarł do kościoła parafialnego, gdzie o godz. 11 rozpoczęła się Msza Święta. Tuż przed Eucharystią wierni zatrzymali się przy żłóbku ustawionym przy głównym ołtarzu. W symbolicznym geście oddali pokłon Dzieciątku Jezus, składając dary znane z ewangelicznej sceny: złoto, kadzidło i mirrę. Wśród ofiar znalazło się jednak coś jeszcze – łańcuch dobrych uczynków, będący zapisem adwentowych postanowień i konkretnych gestów miłości wobec innych.
Więcej o wydarzeniu na stronie: lowicz.gosc.pl
Tekst dzięki uprzejmości redakcji łowickiej „Gościa Niedzielnego”
Zdjęcie: Martyna Czekalska