Koncert w parafii św. Katarzyny w Rzeczycy

27 CZERWIEC 2017
admin

Solista przybył do parafii na zaproszenie proboszcza ks. Henryka Linarcika i Fundacji „Centrum ks. Jędrzeja Kitowicza”. Podczas niezwykłego, pełnego ciepła i emocji koncertu artysta zaśpiewał swoje przeboje, m.in. z płyt „Spoza nas”, „Czarno na białym”, a także utwory z najnowszej płyty „Nierówni”, która zawiera kompozycje oparte na tekstach ks. Jana Twardowskiego. Powstanie tej ostatniej było marzeniem Mietka od wielu lat. – Chciałem napisać całą płytę z wierszami ks. Twardowskiego, a moimi nutkami, ale wiersze nie chciały stać się piosenkami. Nie zwykłem ich zmuszać, by się stały.  Postanowiłem poczekać, aż same zechcą. Trwało to lat kilkanaście, ale potem posypały się jak z rękawa. I oto w zeszłym roku, po 4 latach pracy, wydałem płytę „Nierówni”. Żeby nie obciążać wierszy i zachować ich niezwykłą lekkość, którą ma poezja ks. Twardowskiego, postanowiłem, że do tych treści dodam formę pogodnej brazylijskiej muzyki – opowiadał muzyk.

Jedną z pierwszych piosenek, jaką usłyszała publiczność, była piosenka będąca bonusem umieszczonym na płycie „Czarno na białym” – „Przytul mnie mocno”. – Pierwotnie utwór został stworzony na Eurowizję. Myślę, że to dobra piosenka na początek zadzierzgnięcia naszej znajomości. Przytulcie mnie mocno i posłuchajcie piosenki, którą śpiewałem na Eurowizji, a dziś śpiewam dla was – mówił M. Szcześniak.

Od pierwszego utworu artysta swoją niezwykłą barwą głosu oczarował publiczność, z którą nawiązał niezwykle osobisty, można powiedzieć, intymny kontakt. Jego szczerość, autentyczność połączone z szacunkiem, opatrzone osobistymi wprowadzeniami do kolejnych utworów sprawiały, że emocje artysty stawały się udziałem publiczności. Wszyscy trwali jakby w jednej emocji, która w wielu momentach miała coś z misterium

Tekst i zdjęcia dzięki uprzejmości redakcji łowickiej „Gościa Niedzielnego”.

Więcej o wydarzeniu na stronie internetowej „Gościa Niedzielnego„.

Podobne