Jubileuszowa Pielgrzymka Łowicka już u Matki

25 MAJ 2015
admin

Sześć dni wędrówki 200-kilometrowym szlakiem i radość przed obliczem Czarnej Madonny. Komuś, kto tego nie przeżył trudno wytłumaczyć, dlaczego rok w rok grupa łowickich pielgrzymów wzorem swoich przodków pielgrzymuje na Jasną Górę. A zaczęło się w 1656 r. po obronie klasztoru przed Szwedami. Łowiczanie poszli dziękować za to. I tak zostało do dziś.

Zgodnie z tradycją pątnicy docierają do Częstochowy w wigilię Zesłania Ducha Świętego. W tym roku wypadło to w sobotę 23 maja. Po południu prawie 400 osób na jasnogórskim szczycie witał bp senior diecezji łowickiej Józef Zawitkowski, o. Jan Poteralski, podprzeor klasztoru paulinów, oraz mieszkańcy Łowicza, którzy dotarli tu autokarami i samochodami. Z przybycia pielgrzymów cieszyli się paulini. Łowicka Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę rozpoczyna sezon pieszego pielgrzymowania do Matki Bożej Częstochowskiej. Nazywają ją „łowicką jaskółką”.

Część pielgrzymów weszła do Częstochowy w strojach łowickich. Matkę Bożą powitali śpiewem trzykrotnie padając na twarz. Zgodnie z wieloletnim zwyczajem pątnicy zatańczyli m.in. oberka przed pomnikiem Prymasa Tysiąclecia oddając hołd kard. Stefanowi Wyszyńskiemu.

Mszy św. o 15.30 w kaplicy Matki Bożej przewodniczył bp Zawitkowski. – Wiara w Boga to nie jest tylko mówienie: „Wierzę”. To za mało. Wiara w Boga to jest każdy mój oddech, każde uderzenie serca, każdy krok, słowo i każdy mój wybór. Wierzę albo nie wierzę. Wierzę albo odchodzę w drugą stronę i wiem, co to znaczy pobożny. To ten, który żyje po Bożemu. Wiem, co to znaczy bezbożny. To ten, który żyje, jakby Boga nie było. Wiara to jest wybór człowieka między dobrem a złem, między prawdą a kłamstwem – mówił w homilii biskup.

Tekst i zdjęcia dzięki uprzejmości redakcji łowickiej „Gościa Niedzielnego”.

Więcej o wydarzeniu na stronie internetowej „Gościa Niedzielnego”.

Podobne