Przedstawienie szkolne w związku 100.rocznicą objawień fatimskich z Przedszkola Diecezji Łowickiej im. Świętych Aniołów

26 MAJA 2017
admin

W spektaklu wzięło udział 25 dzieci. Ciężka praca sióstr, pań opiekunek, a nade wszystko dzieci zachwycała i zachęcała do refleksji.Zanim przedszkolaki odtworzyły spotkanie Matki Bożej z pastuszkami w Fatimie, oglądały bajki oraz filmy dokumentalne o objawieniach i orędziu Pani Fatimskiej. Tak przygotowane znakomicie oddały klimat tamtych wydarzeń. W rolę Łucji wcieliła się Karolinka, Hiacynty – Zosia, a Franciszka – Maksymilian. Maryję zagrała Wiktoria. Ukazanie się Matki Bożej zwiastował Anioł Pokoju. W przedstawieniu znaczącą rolę odgrywali burmistrz, jego żona i niewidomy syn. Cud przywrócenia wzroku uczyniony za przyczyną Maryi pozwolił wszystkim uwierzyć w to, że Pani z nieba jest Matką Bożą.

Przygotowaniem spektaklu zajęły się Ewa Anyszewska i Katarzyną Gabrysiak, wspomagane przez Iwonę Kloch i siostry. Trafny dobór ról sprawił, że dzieci bez trudu utożsamiały się z postaciami, które grały. – Grzeczniejszej Matki Bożej nie mamy w grupie. Wiktoria jest zżyta z Maryją, bo rolę tę grała także podczas jasełek. Ona do niej bardzo pasuje, bo jest dzieckiem bardzo spokojnym, z cudownym umysłem i wrażliwością – mówi Ewa Anyszewska, wychowawczyni.  Podobnie było z Hiacyntą, w którą wcieliła się Zosia. – Ona zawsze gra całą sobą. To była rola specjalnie stworzona dla niej. Nie inaczej było z Łucją. Karolinka, która ją grała, jest jedną z najwyższych dziewczynek. Grając z Zosią i Maksymilianem, wyglądała na dużo starszą. Wrażenie to potęgował fakt, iż Karolinka bardzo ładnie się wypowiada i jest typem urodzonej przywódczyni, która potrafiła zdominować nawet Maksa, bardzo żywego chłopca, który ma głowę pełną pomysłów – opowiada pani Ewa

Tekst i zdjęcia dzięki uprzejmości redakcji łowickiej „Gościa Niedzielnego”.

Więcej o wydarzeniu na stronie internetowej „Gościa Niedzielnego„.

Podobne