77. Rekolekcje

2 PAźDZIERNIK 2007
admin

Ale jego twarz była skądś znana… Tak! Zdjęcie tego księdza można zobaczyć co tydzień w „Gościu Niedzielnym” w rubryce dylematy – felietonista – ksiądz Tomasz Horak, proboszcz wiejskiej parafii Nowy Świętów.

Rekolekcje zaczęły się 27 września 2007 i trwały do 30. Przez cały czas trwania Bożych nauk w seminarium zapanowała totalna cisza (silentium religiosum), alumni nie mogli prowadzić między sobą rozmów, nikt także nie korzystał ze sprzętów audiowizualnych. Silentium sprzyja zastanowieniu się nad swoim życiem, powołaniem, a także nad wieloma Bożymi sprawami. Jedynym czasem, w trakcie którego można było rozwiązać język była Eucharystia lub spotkania z Ojcem Rekolekcjonistą.

Któż z nas mając uczestniczyć w jakimś przedsięwzięciu (ewentualnie w rekolekcjach) nie chce zapoznać się z planem działania? Dlatego też na pierwszym spotkaniu Ojciec Tomasz najpierw przedstawił swoją skromną osobę, a potem krótko wspomniał o czym będziemy rozprawiali podczas tych dni skupienia.

Wszystko, no może prawie wszystko, to sprawa „tak zwanego przypadku”. Tego określenia Proboszcz wiejskiej parafii nauczył się od Sługi Bożego Księdza Franciszka Blachnickiego – twórcy Ruchu Światło Życie. To za tym „tak zwanym przypadkiem” kryje się Pan Bóg, który prowadzi człowieka i nieustannie ma go w swojej opiece. Kolejnym wskazaniem kaznodziei było posiadanie radości w Panu, takiej radości, która pomaga w przeżywaniu chwil na tym świecie. Mocą zaś, która pomaga trwać w radości w Panu jest modlitwa. To nią powinniśmy otaczać się nawzajem, aby zło nie dostało się do naszych myśli i czynów.

Istotnym problemem, który podkreślił rekolekcjonista było pojmowanie przez nas godności człowieka, który jest głębią tajemnicy! Ojciec Tomasz wskazał, że niemowlę, dziecko, siostra zakonna, prostytutka, ksiądz, brudny pijak… każda z tych osób to człowiek!

Potem dodał, że wszyscy chętnie przyjmujemy dar człowieczeństwa, lecz nie wszyscy potrafimy go umiejętnie pielęgnować i uszanować. Na zakończenie rekolekcjonista skupił naszą uwagę na nadziei. Tylko dzięki ufnej nadziei w pomoc Boga i Jego opiekę możemy dążyć do wzoru chrześcijanina – dobrego człowieka – świętego sługi Boga. Podczas każdych dni skupienia alumni mają możliwość skorzystania z Sakramentu Pokuty i pojednania, wówczas człowiek doskonale oczyszcza się z „niedociągnięć” o jakich była mowa w naukach rekolekcyjnych.

Jakże był to upragniony czas, w którym można było sam na sam pobyć z Bogiem. Po bardzo obfitych w wydarzenia wakacjach, niesamowite było to zatrzymanie się nad samym sobą.

Podobne