238. NAZWAŁEM WAS PRZYJACIÓŁMI – rekolekcje powołaniowe

31 GRUDZIEń 2011
admin

a także osoby, które na ten temat mówiły. Wśród dzielących się swoim doświadczeniem i przemyśleniami znaleźli się: s. Anna Maria Pudełko, ks. Sławomir Wasilewski, ks. Piotr Kaczmarek, ks. Zbigniew Przerwa, ks. Dariusz Kuźmiński, ks. Wojciech Osial, ks. Adam Domański oraz czterej klerycy: Rafał i Maciej z roku V oraz Rafał i Tomasz z roku III. Wyżej wymienione osoby pokazywały wielorakość ujęć relacji przyjaźni, podawały pewne wskazówki obrazując je przykładami, dzięki którym można taką relację budować, a także kierowały wzrok nas wszystkich na tą jedyną przyjaźń, w której nie ma możliwości doświadczenia odrzucenia, fałszowania uczuć – relację przyjaźni z Jezusem.

W czasie tych dni spotkaliśmy się z ogromną ojcowską przyjaźnią księdza biskupa Andrzeja F. Dziuby, który uczestniczył w „Wieczornicy kolędowej” przy żłóbku, śpiewając z nami kolędy oraz opowiadając o swojej drodze powołania i drodze jaką prowadzi go Chrystus. Wyrazem wdzięczności za dar powołania i czas spędzony z uczestnikami była poranna Eucharystia, odprawiona dla uczestników rekolekcji oraz wspólne śniadanie z Pasterzem naszej diecezji. Gest przyjaźni został do nas skierowany również ze strony ks. biskupa pomocniczego Józefa Zawitkowskiego, który sprawował Najświętszą Ofiarę na zakończenie tych dni skupienia.

Powołanie to nie tylko droga kapłańska czy zakonna to również zadanie jakie mamy wypełniać w rodzinie. Świdectwem życia rodzinnego podzieliło się z nami małżeństwo pani Bogusławy i pana Andrzeja. Przybyli oni do nas ze Skierniewic wraz z duszpasterzem Kościoła Domowego księdzem Zbigniewem Kalińskim. Był to wieczór, w którym przeplatały się doświadczenia trzech dróg, do których powołuje nas Bóg: kapłaństwa – o czym opowiedział ksiądz Zbigniew Kaliński, małżeństwa – małżeństwo pani Bogusławy i pana Andrzeja oraz zakonnej – jakim podzieliła się siostra Anna Maria Pudełko.

Ostatni wieczór należał już do najważniejszej Osoby, która towarzyszyła nam od samego początku, oczywiście do Jezusa, który zaprosił nas do Swojego domu, gdzie w blasku żłóbka i oświetlonych choinek wpatrywaliśmy się w Jego Twarz ukazaną w Najświętszym Sakramencie. Wszystko to okalała delikatność dźwięków gitar i tekstów Pisma Świętego mówiących o Jego przyjaźni względem nas.
Rekolekcje zakończyliśmy 31 grudnia na tyle wcześnie, aby z odnowioną relacją przyjaźni udać się do swoich środowisk i by z nowymi postanowieniami świętować rozpoczynający się Nowy Rok Pański 2012.

Podobne