19 VI 2009 – 19 VI 2010 ROKIEM KAPŁAŃSKIM

24 CZERWIEC 2009
admin
Takie zadanie wyznaczył Benedykt XVI wszystkim kapłanom Kościoła katolickiego, otwierając 19 czerwca w bazylice św. Piotra podczas Nieszporów na uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa Rok Kapłański. Został on ogłoszony z okazji 150. rocznicy śmierci świętego „Proboszcza z Ars” – Jana Marii Vianneya.
W długiej homilii papież przypomniał znaczenie dzisiejszego święta, podkreślając, że „w Sercu Jezusa wyraża się zasadnicze jądro chrześcijaństwa”. „W Chrystusie została nam objawiona i dana cała rewolucyjna nowość Ewangelii: Miłość, która zbawia nas i pozwala żyć już w wieczności Boga” – mówił Ojciec Święty.
Nawiązując do słów Ewangelisty Jana: „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne”, wyjaśnił, że „Jego boskie Serce wzywa więc nasze serce; zaprasza nas, byśmy porzucili nasze ludzkie bezpieczeństwo, aby Mu zaufać i idąc za Jego przykładem uczynili z siebie dar bezwarunkowej miłości”.
Papież zwrócił uwagę, że zachęta Jezusa, aby wytrwać w Jego miłości, skierowana do wszystkich ochrzczonych, dziś, w chwili rozpoczęcia Roku Kapłańskiego, dotyczy szczególnie kapłanów. Wspominając słowa św. Proboszcza z Ars, że „kapłaństwo jest miłością Serca Jezusowego”, wyjaśnił, że misja kapłanów jest „nieodzowna dla Kościoła i świata”, który domaga się, aby „nieustannie dążyli do świętości”. Dlatego, cytując swój niedawny list do kapłanów, Benedykt XVI wezwał ich, aby za przykładem św. Proboszcza z Ars pozwolili się „zawojować Chrystusowi”, by „w dzisiejszym świecie byli głosicielami nadziei, pojednania pokoju”.
Papież wspomniał o przyrzeczeniach kapłańskich, złożonych w dniu święceń i odnawianych co roku w Wielki Czwartek, po czym dodał, że nawet braki, ograniczenia i słabości powinny prowadzić księży do Serca Jezusowego. „Jeżeli bowiem prawdą jest, że grzesznicy, kontemplując Go, muszą nauczyć się od Niego niezbędnego «żalu za grzechy», który prowadzi ich do Ojca, to tym bardziej dotyczy to kapłanów” – stwierdził kaznodzieja.
?Jakże zapomnieć w związku z tym, że z żadnego powodu Kościół, Ciało Chrystusa, tak nie cierpi, jak przez grzechy swoich pasterzy, przede wszystko zaś tych, którzy zamieniają się w «złodziei owiec», bądź sprowadzają je na manowce swoimi prywatnymi doktrynami, bądź krępują je więzami grzechu czy śmierci? Nas także, drodzy kapłani, dotyczy wezwanie do nawrócenia i uciekania się do Bożego Miłosierdzia, my także musimy z pokorą kierować do Serca Jezusa żarliwą i nieustanną prośbę, aby zachowało nas od straszliwego niebezpieczeństwa zaszkodzenia tym, których mamy obowiązek ocalić” – tłumaczył Ojciec Święty.
Na zakończenie wezwał kapłanów do podtrzymywania w sercu bojaźni Bożej: „bojaźni o to, by z powodu zaniedbania czy winy nie pozbawić tego dobra dusz, które zostały nam powierzone, lub – nie daj Boże! – im zaszkodzić”. „Kościół potrzebuje świętych kapłanów, którzy pomogą wiernym zaznać miłosiernej miłości Pana i byli jej przekonanymi świadkami” – wskazał Benedykt XVI.

źródło: ekai.pl

Podobne