Skarby krypt prymasowskich

25 LISTOPAD 2015
admin

W zachodniej części nawy uchwycono mur biegnący na osi wschód-zachód z przyporą w jego części zachodniej. Na podstawie wstępnych wyników badań architektonicznych prowadzonych przez krakowskich badaczy ustalono, że mogą to być pozostałości świątyni gotyckiej z XIV wieku. Dostawione do niej późniejsze mury, również odsłonięte w trakcie badań, pozwalają prześledzić dalszą rozbudowę kościoła, związaną prawdopodobnie z jego podniesieniem do rangi kolegiaty w 1433 roku. Odkrycie średniowiecznych murów jest kluczowe dla odtworzenia najstarszych faz wznoszenia obecnej katedry (dotychczas były one rekonstruowane hipotetycznie, głównie w oparciu o tradycję i źródła pisane, a w znikomym stopniu o materialne pozostałości). Kościołowi średniowiecznemu towarzyszył cmentarz, który uchwycono w kilku miejscach na północ od najstarszych murów. Z terenu cmentarza, poza pochówkami, pochodzą liczne znaleziska fragmentów naczyń. Na ich podstawie można wstępnie określić czas funkcjonowania nekropolii na XIV-XV wiek. W obrębie cmentarza znaleziono także kilka monet.

Ważną częścią prac była eksploracja krypt. Wszystkie krypty były otwierane już wcześniej; informacja o „purgowaniu i reperowaniu grobów” w kolegiacie została odnotowana w Księdze Zmarłych pod rokiem 1754. Również w latach 90. ubiegłego stulecia uporządkowane zostały wnętrza części krypt. Mimo wcześniejszych ingerencji w trakcie obecnych badań udało się pozyskać wiele cennych z historycznego i archeologicznego punktu widzenia zabytków. Dużą niespodzianką była krypta prymasów: Prażmowskiego i Szembeka. Znajdowały się w niej cynowe pojemniki ze szczątkami obydwu prymasów. Inskrypcje na wiekach pojemników informują, że szczątki zostały przeniesione ze zniszczonych grobów w 1761 roku. Niezwykle cenne i piękne są szaty, w których pochowano obydwu prymasów. Ze względu na zły stan zachowania szat zostały przekazane do konserwacji, a po jej zakończeniu będą jednym z najcenniejszych eksponatów ekspozycji krypt.

Poniżej posadzki, w tej samej krypcie, znajdował się pochówek mężczyzny w drewnianej trumnie. Była to osoba duchowna, o czym świadczy wyposażenie grobu – szczątkowo zachowany cynowy kielich oraz niemal całkowicie zniszczona patena. Zachowane na kościach resztki tkanin w zielonym kolorze pozwalają przypuszczać, że mężczyzna został pochowany w bogatym stroju, z którego zachowały się jedynie pozostałości nici z miedzianym oplotem.

Cynowe przedmioty liturgiczne – kielich i patena – znajdowały się także we wschodniej części krypty nr 8. Złożono w niej trumny ze szczątkami kilku osób. Pochówki te były naruszone, dlatego nie jest możliwe przypisanie wyposażenia do konkretnego zmarłego, a tym samym jego identyfikacja. Na podstawie formy i zdobień kielicha wstępnie można datować zabytek na schyłek XVIII wieku. Starszy pochówek, w trumnie datowanej na XVII wiek, złożony został we wschodniej części krypty nr 8. W wieku trumny znajdował się kolisty, przeszklony pierwotnie otwór, przez który widoczna była twarz zmarłego. Obok trumny znaleziono uszkodzony cynowy świecznik.

W krypcie nr 6 znaleziono jedynie luźne szczątki ludzkie. Krypta ta została połączona, być może w XIX wieku, z kryptą nr 7, w której znajdowały się dwie trumny z pochówkami. W murze tej krypty użyta została wtórnie cegła pokryta białym tynkiem i dekoracją malarską.
Duża ilość pochówków w trumnach zalegała w niewielkiej krypcie nr 10. Były one jednak przemieszane, a same trumny bardzo zniszczone.

Wiele cennych dewocjonaliów, monet i detali architektonicznych znaleziono w krypcie nr 2, określonej w XVIII-wiecznym przekazie jako „komunalna”. Wyjątkowym znaleziskiem okazał się srebrny pierścionek z tarczą w kształcie serca. Krypta ta była wypełniona warstwą budowlaną, pod którą kryła się ogromna ilość szczątków, przeważnie naruszonych. W niższych partiach krypty znajdowały się groby w trumnach. W jednej z nich zmarły był wyposażony w różaniec.

Nietypowym i zaskakującym znaleziskiem był pochówek żołnierza znajdujący się w krypcie nr 4. Zachowało się niemal kompletne wyposażenie zmarłego, m. in. naramiennik, guziki z napisami, prochownica oraz ryngraf z herbem. Herb, nadany w 1812 roku, pozwala na precyzyjne określenie chronologii pochówku.

Prac wykopaliskowych nie prowadzono w krypcie nr 5 – krypcie prymasa Lipskiego. Jej wnętrze zachowane jest w bardzo dobrym stanie, a dużą atrakcją jest piękna posadzka wykonana z cegieł-palcówek z zachowanymi gdzieniegdzie odciskami łap zwierząt.

Również krypta nr 9 – prymasa Komorowskiego – zachowała oryginalny kształt. Jedynie jej ściany pokryte zostały dawniej zaprawą, pod którą kryją się ceglane lica. W krypcie tej znajdują się szczątki prymasa. Ich tożsamość została potwierdzona w wyniku analizy antropologicznej.

Obecnie trwają analizy zabytków pozyskanych w trakcie prac wykopaliskowych – ceramiki, fragmentów przedmiotów szklanych, próbek zapraw. Konserwacji poddawana jest część przedmiotów metalowych, m. in. kielichów i pateny, aplikacji i okuć trumiennych. Badania w nawie północnej katedry miały ogromny zakres i interdyscyplinarny charakter. Oprócz prac archeologiczno-architektonicznych prowadzone były analizy antropologiczne, paleobotaniczne i dendrochronologiczne. Rezultaty wszystkich tych badań z pewnością dostarczą wielu cennych, nowych informacji o historii katedry i jej przekształceniach architektonicznych.

Tekst i zdjęcia: mgr Monika Kamińska – archeolog, historyk sztuki
Zdjęcia nr 4 i nr 5: ks. Adam Matysiak

Podobne