164. 4 października – Wspomnienie św. Franciszka z Asyżu

5 PAźDZIERNIK 2010
admin

W dniu wczorajszym do naszego seminarium przyjechał duchowy syn św. Franciszka, ojciec Jan Jurczak, kapucyn, kustosz Sanktuarium błogosławionego ojca Honorata Koźmińskiego w Nowym Mieście nad Pilicą. Wraz z naszym ojcem duchownym ks. Zbigniewem Przerwą celebrowali wieczorną Eucharystię w języku łacińskim.

Ojciec Jan we wstępie do Mszy Świętej przybliżył nam w kilku zdaniach postać św. Franciszka z Asyżu. „Odbuduj mi Kościół” – te słowa usłyszał święty, gdy Jezus przemówił do niego ze sławnego i znanego dziś wszystkim krzyża w kościele św. Damiana. Kto by wówczas pomyślał, że Jezus miał na myśli nie budynek owego kościoła, lecz Kościół Powszechny.

Kazanie ojciec Jan poświęcił błogosławionemu Honoratowi Koźmińskiemu, który wraz ze św. Wiktorią jest patronem naszej diecezji. Ilekroć słyszę o ojcu Honoracie jestem poruszony wielkością dobra, które Bóg przez niego dokonał. Szczególnie utkwiło mi w pamięci, że ojciec Honorat nie chciał zostać kapłanem, gdyż czuł jak bardzo jest tego niegodny. Przełożeni jednak widząc jego zdolności, nakazali mu przyjąć święcenia kapłańskie. Bycie kapłanem okazało się dla ojca Honorata największym szczęściem, którego by na nic nie zamienił – jak sam powiedział.

Na koniec ojciec Jan rozdał wszystkim książki i obrazki: „Życie św. Franciszka z Asyżu” – Omer Englebert oraz „Pieśni o błogosławionym Honoracie Koźmińskim”. Bardzo mi się podoba zwłaszcza jeden obrazek, na którym bł. ojciec Honorat klęczy z krzyżem i różańcem, a przed nim jest otwarte Pismo Święte. Przedstawia on cały oręż błogosławionego, którego szatan w żaden sposób nie mógł pokonać.

kleryk Łukasz z II roku

Podobne